Pierwsze gry w 3D

Dzisiaj właściwie każda gra jest wykonana w technologii 3D. To znaczy, że postacie i otoczenie składają się z dużej liczby tzw. poligonów, które stwarzają wrażenie trójwymiarowości.

Dawniej zdarzało się, że producenci imitowali technologię 3D bez użycia poligonów, a jedynie dzięki powiększającym się płaszczyznom. Zabawne, że dziś ma miejsce odwrotna sytuacja – nawet gry, w których gracz porusza się w dwóch wymiarach, są wykonane w technologii 3D. Niemniej jednak warto pamiętać, że pierwszym grom 3D było jeszcze bardzo daleko do dzisiejszej graficznej perfekcji.

Starsi gracze pamiętają pierwszego trójwymiarowego Tomb Raidera. Bohaterka wprawdzie poruszała się w trzech wymiarach, ale jej świat – jak i sama postać – przypominały raczej niedoskonałe zabawki niż realnych ludzi, budynki czy drzewa. Starsze komputery niestety nie radziły sobie z przeliczaniem tak dużej liczby graficznych informacji.

Dlatego stosowano później tzw. karty z akceleratorem 3D. Dziś jednak wszystkie wiodące karty graficzne są na tyle wydajnymi układami, że stosowanie podobnych dodatków nie ma sensu.

Xenia
News Reporter
Witaj na moim blogu! Dowiesz się tutaj o wszystkim, co związane z moimi pasjami - w tym o marketingu i o podróżach